Cześć, piszę, bo jestem w totalnej panice i nie wiem, od czego zacząć.
Wczoraj zobaczyłem, że na koncie mam zajęcie komornicze. Bank zablokował środki, a dziś dostałem SMS, że zajęcie obejmuje też wynagrodzenie.
Moja sytuacja:
– 33 lata
– umowa o pracę
– 4100 zł netto
– zadłużenie: ok. 29 tys. (kredyt + dwie chwilówki)
– wcześniej była windykacja, ale nie dostałem żadnego pozwu
Teraz:
– na koncie zostało mi 0 zł
– nie wiem, ile mi zostawią z wypłaty
– boję się, że nie starczy na czynsz
Moje pytania:
1️⃣ Ile komornik może mi zabrać z wypłaty?
2️⃣ Czy mogę coś zrobić, żeby odblokować konto?
3️⃣ Czy da się jeszcze dogadać z wierzycielem?
4️⃣ Od czego najlepiej zacząć?
Będę wdzięczny za każdą pomoc, bo serio mam mętlik w głowie…
100 000 zł
Gotówka na spłatę zadłużenia. Minimum formalności, szybka decyzja i wniosek online bez wychodzenia z domu.
do 1 mln zł
Spłata w miesięcznych ratach dopasowanych do budżetu. Idealna na większe wydatki.
100 000 zł
Stabilne finansowanie na chwilówki z jasnymi warunkami, kwotą nawet do 200 tys. zł na 120 miesięcy.
Oddłużanie chwilówek
Profesjonalna pomoc oddłużeniowa dla osób zadłużonych. Oddłużanie chwilówek i kredytów.






Spokojnie, nie mogą Ci zabrać wszystkiego. Muszą zostawić minimalną krajową na rękę.
Dokładnie. Przy umowie o pracę zostaje kwota wolna. U mnie było około 2700.
Czyli z 4100 coś mi zostanie? Bo myślałem, że wszystko pójdzie…
Nie, przy etacie nie. Gorzej przy zleceniu.
A dostałeś wcześniej jakieś pisma z sądu? Nakaz zapłaty?
Właśnie nie… nic nie kojarzę. Może coś przyszło, ale zmieniałem adres.
Plan na start:
1️⃣ Ustal dokładnie tytuł egzekucji (sąd, firma, data)
2️⃣ Sprawdź, czy korespondencja była prawidłowa
3️⃣ Zapytaj wierzyciela o ugodę
4️⃣ Zrób budżet, żeby wiedzieć, co realnie możesz płacić
Jak podasz szczegóły sprawy, pomożemy rozgryźć dalej.
Dzięki wszystkim, trochę mi ulżyło. Jutro dzwonię do wierzyciela.
To bardzo ważne. Jeśli nie odebrałeś nakazu, możesz sprawdzić, czy da się go wzruszyć (sprzeciw/przywrócenie terminu).
Miałam tak samo. Zmieniłam adres, nie odebrałam listów i nagle komornik…
Najpierw zadzwoń do kancelarii komorniczej. Oni powiedzą dokładnie za co i ile.