100 000 zł
Gotówka na spłatę zadłużenia. Minimum formalności, szybka decyzja i wniosek online bez wychodzenia z domu.
do 1 mln zł
Spłata w miesięcznych ratach dopasowanych do budżetu. Idealna na większe wydatki.
100 000 zł
Stabilne finansowanie na chwilówki z jasnymi warunkami, kwotą nawet do 200 tys. zł na 120 miesięcy.
Oddłużanie prawne
Profesjonalna pomoc prawna dla osób zadłużonych. Analiza umów, negocjacje i realne wsparcie.
Jeżeli szukasz w Google hasła:
- „firma oddłużeniowa opinie”,
- „kredyt oddłużeniowy przy komorniku”,
- „pożyczka oddłużeniowa żeby spłacić wszystko i mieć jedną ratę”,
to najprawdopodobniej:
- masz już kilka lub kilkanaście długów,
- być może masz komornika,
- odbierasz telefony od windykacji,
- czujesz, że nie panujesz nad sytuacją i marzysz o jednym: „Chcę to wszystko zamknąć w jedno i mieć święty spokój”.
Na forach kredytowych i w artykułach prawniczych przewija się ciągle ten sam wątek:
- ktoś pisze, że chce „kredyt oddłużeniowy, żeby spokojnie wejść w nowy rok”, mając 120 000 zadłużenia i dwóch komorników,
- albo zastanawia się, czy iść do firmy oddłużeniowej, bo już czuje „oddech bagna” na plecach
W odpowiedziach rzadko pojawia się „tak, idź w to”.
Znacznie częściej: „Uważaj”, „Nie, nie i jeszcze raz nie, wciągną cię w większe bagno”, „Da się wyjść samemu, z pomocą forum i/lub kancelarii”.
Ten tekst jest właśnie po to, żebyś zanim podpiszesz cokolwiek, zrozumiał:
- czym naprawdę jest firma oddłużeniowa,
- kiedy kredyt oddłużeniowy ma sens, a kiedy jest mitem,
- co możesz zrobić samodzielnie,
- kiedy bardziej opłaca się iść do kancelarii prawnej, a kiedy żadne „produkty oddłużeniowe” już nie mają sensu.
Skąd się bierze potrzeba „kredytu oddłużeniowego” i firm oddłużeniowych?
Typowy scenariusz z życia:
- Zaczyna się niewinnie – jeden kredyt, potem karta, limit w koncie, drobna pożyczka.
- Pojawiają się chwilówki, refinansowania, pożyczki „na ratowanie poprzednich”.
- W końcu narasta chaos – rat jest tyle, że nie ogarniasz terminów.
- Wchodzi komornik, blokada konta, pensja przestaje „wystarczać”, choć na papierze wyglądasz całkiem dobrze.
- Psychicznie rośnie presja:
- „Z każdego miesiąca wychodzę bardziej zmęczony niż poprzednio”,
- „Mam dość dzwoniących wierzycieli”.
Wtedy pojawia się myśl:
„Gdybym dostał kredyt oddłużeniowy – spłaciłbym wszystkich komorników, chwilówki, karty i miał jedną ratę. Albo może jakaś firma oddłużeniowa by to za mnie ogarnęła”.
To jest naturalne pragnienie: zamienić chaos w prostą strukturę – jeden przelew zamiast dwudziestu.
Problem polega na tym, że rynek nie jest tu Twoim sprzymierzeńcem – szczególnie gdy masz już komornika i fatalny BIK.
Czym właściwie jest „firma oddłużeniowa”?
„Firmy oddłużeniowe” to bardzo szerokie pojęcie. Mogą to być:
- spółki oferujące „abonament oddłużeniowy” – co miesiąc płacisz im kilkaset złotych, a oni obiecują negocjacje z wierzycielami, ugody, „ochronę przed komornikiem”,
- pośrednicy kredytowi, którzy pod hasłem „oddłużanie” szukają Ci kredytu / pożyczki (czasem bardzo drogiej) i biorą wysoką prowizję,
- firmy, które tak naprawdę tylko przekierowują Cię do kancelarii prawnej albo banku, inkasując prowizję po drodze.
Artykuł „Firmy oddłużeniowe forum” zwraca uwagę na kilka rzeczy
- renoma firm oddłużeniowych w ostatnich latach mocno spadła,
- wiele osób – po złych doświadczeniach – bardziej ufa teraz wyspecjalizowanym kancelariom prawnym,
- firmy oddłużeniowe mają ograniczone uprawnienia – nie są sądem, komornikiem ani bankiem, ich narzędzia to głównie:
- rozmowy,
- pisma,
- próby negocjacji,
- w branży było dużo ukrytych kosztów, wysokich opłat, obietnic bez pokrycia, co popsuło reputację nawet uczciwym podmiotom.
Na forach często padają brutalne podsumowania:
- „Zakasać rękawy i samemu walczyć, zamiast pchać się w firmę oddłużeniową i mieć x2”,
- „Nie, nie i jeszcze raz nie. Wciągną cię w jeszcze większe bagno”.
To jest emocjonalne, ale dobrze oddaje doświadczenia wielu osób.
Co konkretnie może (i czego nie może) zrobić firma oddłużeniowa?
Może:
- przeanalizować Twoją sytuację (na takim poziomie jak doradca / konsultant),
- pomóc Ci:
- spisać długi,
- zrozumieć, gdzie masz sądy, gdzie komorników,
- przygotować pisma do wierzycieli z propozycjami ugód,
- negocjować z firmami windykacyjnymi, bankami, pożyczkodawcami – zwykle jako „głos w Twoim imieniu”.
Nie może:
- zatrzymać postępowania komorniczego „magicznie”,
- cofnąć prawomocnych wyroków,
- „wyczyścić BIK” wbrew Prawu bankowemu,
- zagwarantować, że wierzyciele przyjmą każdą proponowaną ugodę,
- zapewnić Ci kredytu oddłużeniowego tam, gdzie banki jasno mówią „nie”.
W praktyce – ich możliwości są podobne do tego, co zrobiłaby dla Ciebie rzetelna kancelaria prawna albo co mógłbyś zrobić sam, korzystając z poradników i wzorów pism. Różnica jest taka, że kancelaria jest objęta rygorami etycznymi zawodu, a firmy oddłużeniowe – niekoniecznie.
Czy są firmy oddłużeniowe „godne zaufania”?
Artykuły prawnicze uczciwie mówią: w branży oddłużeniowej wciąż działają uczciwe firmy, ale ich wizerunek mocno cierpi przez nieuczciwych graczy.
Typowe problemy:
- ukryte koszty – opłaty wpisowe, „opłata administracyjna”, wynagrodzenie uzależnione od całego zadłużenia, a nie od efektu,
- abonamenty, które potrafią wynosić kilkaset złotych miesięcznie przez wiele miesięcy, przy minimalnym realnym działaniu,
- obietnice typu „załatwimy wszystko”, „będzie Pan zadowolony”, a potem… znikomy efekt.
Wniosek:
nie da się jednym zdaniem powiedzieć, że „wszystkie firmy oddłużeniowe są złe”.
Ale biorąc pod uwagę:
- ograniczone uprawnienia takich firm,
- historię nieuczciwych praktyk,
- wysokie koszty,
zdecydowanie częściej rozsądną opcją jest:
- albo próba działania samodzielnego (z pomocą forum / doradcy),
- albo od razu współpraca z kancelarią prawną, która realnie prowadzi sprawy w sądach, a nie tylko „negocjuje”.
Kredyt oddłużeniowy – o co tak naprawdę chodzi?
Na forach sformułowanie „kredyt oddłużeniowy” pojawia się głównie w ustach dłużników, nie banków. Przykład: użytkownik z dochodem ok. 7 000 zł netto, zadłużeniem ok. 120 000 zł i dwoma komornikami szuka kredytu oddłużeniowego, „żeby spłacić wszystko i mieć jedną ratę”.
Co ma na myśli?
- jeden duży kredyt (najlepiej bankowy),
- którym spłaci:
- komorników,
- zaległe pożyczki,
- chwilówki,
- i zostanie z jedną, w miarę ludzką ratą na kilka lat.
To brzmi sensownie – i przy braku komornika oraz niezniszczonym BIK-u często ma postać zwykłego kredytu konsolidacyjnego. Bank bierze na siebie Twoje zobowiązania, spłaca je, Ty spłacasz jego.
Ale gdy w grę wchodzą:
- komornicy,
- liczne, przeterminowane długi,
- mocno zepsuty BIK,
kredyt oddłużeniowy staje się w praktyce:
- albo nierealny (bank odmawia),
- albo **skrajnie drogi, jeśli szukasz go poza sektorem bankowym (pożyczki „prywatne”, parabanki, pośrednicy).
Oblicz orientacyjną ratę po konsolidacji
Czy kredyt oddłużeniowy przy komorniku jest możliwy?
Teoretycznie – jeśli masz:
- bardzo wysokie i stabilne dochody,
- majątek pod zabezpieczenie,
- poręczycieli,
to jakaś instytucja (np. SKOK, niszowy bank) może rozważyć kredyt, który spłaci komorników.
W praktyce jednak:
- banki bardzo niechętnie finansują osoby z czynną egzekucją komorniczą,
- pożyczki prywatne „pod komornika” to często lichwa w czystej postaci – gigantyczne koszty, weksle, zabezpieczenia, ryzyko utraty majątku.
W wątku o kredycie oddłużeniowym forumowicze szczerze piszą:
- przy zadłużeniu 120 000 zł i dochodzie 7 000 zł netto bardziej realne jest:
- uporządkować egzekucje,
- negocjować z komornikami i wierzycielami,
- zacisnąć pasa na 2–3 lata,
- niż liczyć na cudowny kredyt oddłużeniowy przy dwóch komornikach.
Jeżeli więc ktoś obiecuje Ci „kredyt oddłużeniowy przy komorniku, bez BIK, bez zdolności” – to sygnał, żeby bardzo uważnie przyjrzeć się:
- kosztom,
- zabezpieczeniom,
- zapisom w umowie.
Firma oddłużeniowa vs kancelaria prawna – co wybrać?
Zaufanie konsumentów przenosi się z firm oddłużeniowych na kancelarie prawne, jednak nadal są bardzo dobre firmy oddłużeniowe, które są w stanie przygotować odpowiednie dokumenty do sądów.
- kancelarie mają wyższe standardy etyczne i zawodowe,
- mają realne narzędzia procesowe (sprzeciwy, pozwy, apelacje),
- są nadzorowane (samorząd zawodowy, odpowiedzialność dyscyplinarna).
Kiedy firma oddłużeniowa może mieć sens?
- gdy jesteś we wczesnej fazie zadłużenia,
- nie masz jeszcze sądów/komorników,
- potrzebujesz pomocy głównie „organizacyjnej” – poukładania długów, podstawowych negocjacji, planu spłat.
Kiedy lepsza jest kancelaria prawna?
- gdy masz już:
- pozwy,
- nakazy zapłaty,
- komorników,
- wieloletnie zaległości,
- gdy trzeba:
- wnosić sprzeciwy od nakazów,
- walczyć o przedawnienia,
- negocjować trudne ugody,
- rozważać upadłość konsumencką.
Wtedy to jest już nie tyle „projekt oddłużeniowy”, co poważny proces prawny, w którym potrzebujesz pełnomocnika, a nie tylko „firmy doradczej”.
Co możesz zrobić sam – zanim w ogóle pomyślisz o firmie czy kredycie oddłużeniowym?
Zanim komukolwiek zapłacisz:
- Spisz wszystkie długi
– wierzyciel, kwota, etap (przedsąd / sąd / komornik). - Policz budżet
– ile realnie możesz przeznaczyć miesięcznie na spłatę, nie kosztem jedzenia i czynszu. - Sprawdź sprawy sądowe
– załóż konto w EPU, sprawdź, czy są nakazy, pozwy, jakie sygnatury, jakie terminy. - Przeczytaj kilka wątków na forach (zamiast reklam firm)
– zobacz, jak inni odradzają pożyczki „prywatne” czy niektóre firmy oddłużeniowe,
– naucz się na cudzych błędach. - Spróbuj prostych działań
– napisania pierwszych pism do wierzycieli o rozłożenie długu na raty,
– skonsultowania się bezpłatnie np. z miejskim / powiatowym rzecznikiem konsumentów.
Dopiero potem decyduj, czy potrzebujesz:
- kancelarii prawnej,
- czy firmy doradczej,
- czy może w Twojej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest upadłość konsumencka, a nie żaden kredyt oddłużeniowy.
Firma oddłużeniowa i kredyt oddłużeniowy
Czy firma oddłużeniowa naprawdę spłaci moje długi za mnie?
Nie. Może co najwyżej pomóc Ci poukładać spłaty, negocjować, pisać pisma. Pieniądze i tak muszą pochodzić od Ciebie.
Czy istnieje uczciwy kredyt oddłużeniowy przy komorniku?
W praktyce – bardzo rzadko. Banki niechętnie finansują osoby z egzekucją. Poza sektorem bankowym „oddłużeniowe” pożyczki bywają skrajnie drogie i ryzykowne.
Czy opinie na forach o firmach oddłużeniowych są wiarygodne?
Są cennym sygnałem, ale nie jedynym. Artykuły prawnicze podkreślają, że opinie są bardzo różne, a decyzję warto opierać na własnym researchu i zdrowym rozsądku.
Firma oddłużeniowa czy kancelaria prawna – co wybrać?
Jeśli masz już sądy, komorników, wieloletnie zaległości – przewaga jest po stronie kancelarii. Firmy oddłużeniowe sprawdzają się co najwyżej przy wczesnym zadłużeniu i prostych negocjacjach.
Czy mogę wyjść z długów bez firmy oddłużeniowej i bez kredytu oddłużeniowego?
Tak. Wiele historii z forów pokazuje, że z determinacją, planem, negocjacjami i – w razie potrzeby – pomocą prawnika, da się wyjść z bardzo trudnych sytuacji bez wchodzenia w kolejne drogie zobowiązania.
Bank to narzędzie, nie wybawiciel.
Im lepiej znasz swoją sytuację i zasady gry, tym większa szansa, że wybierzesz taki, który będzie naprawdę najlepszy dla Ciebie, a nie tylko w rankingu.
Wypełnij krótki formularz:












